//////

Przyjście wiosny każdego roku witane jest z radością. Wszyscy chętnie zrzucają grube, zimowe płaszcze i wystawiają swe twarze do słońca, szczęśliwi, że w końcu jest ciepło. Wyższe temperatury są dobre dla naszego organizmu, dlatego nie jest niczym dziwnym fakt, że ciepło często wykorzystywane jest w medycynie. Poza tym, że ciepło ma działanie przeciwbólowe, działa rozluźniająco oraz możne przyspieszać proces leczenia. Dostarczanie organizmowi energii cieplnej powoduje wzrost temperatury naszego ciała. To z kolei sprawia, że światło naczyń krwionośnych ulega rozszerzeniu, a znajdującą się w nich krew, krąży szybciej. Kiedy krew krąży szybciej, komórki są lepiej odżywione i otrzymują więcej tlenu. W jakich gałęziach medycyny jest więc wykorzystywane? Najbardziej popularne są termożele. Są łatwo dostępne i proste w użyciu, wystarczy je podgrzać w mikrofalówce lub wrzucić na chwilę do bardzo ciepłej wody. Pomagają rozluźnić przykurczone mięśnie, niedowłady. Specjalną lampę nagrzewającą stosuje się w leczeniu przewlekłych zapaleń stawów. Kto z nas nie skorzystał kiedyś z termoforu, gdy zmarznięty wrócił do domu? Najlepszą termoterapią jest jednak spacer po parku w ciepły słoneczny dzień. Nic tak nie pomaga na depresję, zszargane nerwy czy też problemy z cerą jak słońce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *