//////

Postawy wobec śmierci

Wiara w osobową nieśmiertelność dusz — co nie oznacza jednoczesnej wiary w ich odwieczność — miała związek z omówionymi już próbami prze­zwyciężenia śmierci za pomocą fizycznych środ­ków. Starożytni Egipcjanie w erze przedchrześci­jańskiej i przedmahometańskiej wierzyli, na przy­kład, w warunkową nieśmiertelność dusz zmar­łych — a ściśle mówiąc w warunkową nieśmiertel­ność jednej z wielu dusz, jakie, zgodnie z ich wie­rzeniami, należały do człowieka. Wierzono, że jed­na z tych dusz, znana jako „ka”, pozostaje ze zmar­łym po śmierci, pilnując jego grobu, póki potomni zapewniają właściwe po temu duchowe warunki odprawiając wymagane obrzędy, dostarczając za­pasów żywności, napojów, szat i sprzętów uznanych za artykuły pierwszej potrzeby w egzystencji po­śmiertnej zmarłego, tak jak były za jego życia.

Jed­nocześnie z tym wierzeniem występowało inne — całkowicie odmienne: że dusza zmarłej istoty ludz­kiej może przejść do Królestwa Zachodu albo udać się do Nieba, by stać się jedną ze świecących gwiazd, albo zejść do świata podziemnego, gdzie królował bóg Ozyrys.Tę egipską wiarę w warunkową nieśmiertelność dusz po śmierci wyznawało również, choć nie we wszystkich przypadkach tak konsekwentnie, wiele innych ludów, które praktykowały kult przodków, np. Chińczycy.Wyżej omówiliśmy trzy inne typy wierzeń w nie­śmiertelność dusz po śmierci, które nie obejmują wiary w preegzystencję przed urodzeniem czy też wiary w wieczną nieśmiertelność.

Istniało też prze­konanie o posępnym świecie pozagrobowym, w któ­rym dusze zmarłych zachowują swoje istnienie w formie cieni. Takim światem był żydowski Szeol, grecki Hades i ich odpowiednik sumeryjski. Wystę­powała też wiara w szczęśliwe siedlisko dusz zmar­łych, którzy za życia zajmowali uprzywilejowaną pozycję społeczną. Było to egipskie Królestwo Za­chodu i królestwo niebiańskie, greckie Elyzjum i skandynawska Walhalla. Występowało także prze­konanie o istnieniu dwóch alternatywnych przezna­czeń duszy zmarłego, uwarunkowanych, zgodnie z bardziej etyczną zaisadą — nie przez pozycję spo­łeczną za życia zmarłego, lecz jego postępowaniem za życia.

Dusze grzeszników są skazane na piekło, wieczne siedlisko potępionych, które nie tylko jest posępne jak Szeol i Hades, ale także jest miejscem tortur i udręczeń. Z drugiej strony, dusze sprawied­liwych w nagrodę są przyjmowane do raju albo do nieba, wiecznego siedliska szczęścia, jak Elyzjum czy Walhalla, lecz w przeciwieństwie do tych os­tatnich królestw do raju prowadzi nie pozycja spo­łeczna, lecz poprzednie dobre uczynki. Dla wyznawców Hadesu i Elyzjum przeznaczenie duszy zmarłego do jednego z tych alternatywnych światów jest automatyczne. Rozstrzyga tu dawna pozycja społeczna zmarłego. Dla tych, co wierzą w piekło i niebo, decyzja zależy od postępowania zmarłego za życia; postępowanie ocenia się rozpa­trując je szczegółowo i szacując uczynki; wymaga to poddania się sądowi sprawowanemu przez jakąś zwierzchność. Wiara w sąd dusz po śmierci jest ko­niecznym następstwem wiary w niebo i piekło.

Wiara w sąd dusz po śmierci wystąpiła w dwu skrajnie odległych w czasie i przestrzeni miejscach (niezależnie oczywiście od współczesnego „zniesie­nia odległości”). Wiara ta pojawiła się w Egipcie prawdopodobnie już w epoce Starego Państwa w trzecim tysiącleciu p.n.e., jak również w północ­no-wschodnim Iranie w dorzeczu rzeki Oksos i Jaksartes około VII i VI w. p.n.e. za życia proroka Za­ratustry, który głosił ją w tym regionie. Nie roz­porządzamy dowodami, które by wskazywały, że te dwa wierzenia na temat przeznaczenia duszy po śmierci do nieba albo piekła występujące zarówno w Egipcie, jak i w Iranie mają wspólne źródło hi­storyczne.

Warto jednakże podkreślić, że mają one jeszcze jedną wspólną cechę. Sędzia dusz zmar­łych, w wierzeniach Egipcjan — Ozyrys, i sędzia dusz w religii Persów — Ahura-Mazda, jest w każ­dym przypadku dobrym bogiem, który zwyciężył albo zwycięży w ciężkiej walce z bogiem zła albo ze złym demonem. Ozyrys, po pierwszej klęsce, zwycięża ostatecznie swojego złego brata i prze­ciwnika Seta dzięki dzielności swego syna Horusa i przywiązaniu swej siostry i zarazem żony Izydy. Ahura-Mazda odniesie zwycięstwo nad swoim prze­ciwnikiem, bogiem zła Arymanem.Należy przypuszczać, że wiara starożytnych Egi­pcjan w sąd nad duszami zmarłych w celu roz­strzygnięcia, czy wysłać je do nieba, czy do piekła, dała początek wierzeniom w świecie greckim epoki helleńskiej.

Stało się to prawdopodobnie za sprawą spuścizny wpływów greckich na Krecie w epoce minojskiej. Ozyrys jako sędzia dusz zmarłych, miał swego odpowiednika w mitologii kreteńskiej w Ra- damantysie. W Egipcie „teksty sarkofagów” na uży­tek obrzędów pogrzebowych faraonów w okresie Starego Państwa i późniejsza Księga Umarłych przeznaczone dla szerszego ogółu, są zbiorem for­muł, zaklęć i wskazówek, które miały pomagać du­szom zmarłych, by pomyślnie dotarły do’Szczęśliwego końca, nie wpadając w pułapki, potrzaski i inne przeszkody, które będą czyhały na nie w ich trud­nej i niebezpiecznej drodze. Treść tabliczek orfic­kich jest podobna i miała służyć temu samemu ce­lowi.

W obu wypadkach chodzi o wskazówki prak­tyczne, a nie o instrukcje moralne, oczyszczenie zaś ogranicza się do oczyszczenia rytualnego, a nie etycznego. W okresie przedchrześcijańskim greckie wyobrażenie piekła obejmuje cztery postacie po­tępionych: Tityosa, Syzyfa, Tantala i Iksjona, któ­rzy cierpią nie kończące się tortury. Malowidła ścienne w grobowcach etruskich ukazują, że grec­kie wyobrażenia piekła wywarły duży wpływ na Etrusków. Może też nie jest zbyt fantastyczne przypuszczenie, że w opisach tortur potępionych w chrześcijańskim piekle średniowiecznego chrze­ścijańskiego poety Dantego obok elementu chrze­ścijańskiego występuje element etruski (zachowa­ny w folklorze toskańskim).

Chrześcijańskie i mahometańskie koncepcje sądu dusz oo śmierci oraz koncepcje nieba i piekła, do których zgodnie z wyrokiem wędrują dusze, wy­wodzą się niewątpliwie w głównej mierze od za- ratus2;trianizmu, nie zaś z przedchrześcijańskiej religii Egiptu; przypuszczalnie odegrał tutaj rolę judaizm faryzejski, który — w przeciwieństwie do judaizmu saduceuszów w okresie po wygna­niu — poddał się wpływom koncepcji Zaratusztry, nader silnym po włączeniu Babilonii, Syrii, Pale­styny i Egiptu do cesarstwa perskiego w VI wieku p.n.e. W wierzeniach chrześcijan indywidualny sąd dusz natychmiast po śmierci i odesłanie wiernych bezpośrednio po sądzie do piekła, otchłani czyśćco­wej czy nieba występuje obok nie dającej się z tym pogodzić wiary w powszechny sąd wszyst­kich dusz — zarówno dusz zmartwychwstałych zmarłych, jak i dusz żyjących w danym momen­cie — kiedy to trąba Sądu Ostatecznego odezwie się, by ogłosić zmartwychwstanie umarłych i nastanie Sądu Ostatecznego żywych i umarłych.